niedziela, 29 kwietnia 2012

Tylko dla prawdziwych facetów. Nie tam jakieś pedalskie przekąseczki.

Oto jest posiłek. Godzina ok. 03:00.
Rozmroziliśmy białą kiełbasę (pozdrawiamy babcię Marysię), pozostałości po Wielkanocy (pozdrawiamy J.C.). Kapusta ma parę dni, ale jest zjadliwa. To kolejna pozostałość. "Powinniśmy jeść więcej witami" BOOM! no to masz bombę witaminową. Ketchup Pudliszki, bo jak to ujął mój drogi współtwórca "Heinz był 40 gr. droższy". Do tej pory nie wiem co miał na myśli.
Frytki tylko w głębokim tłuszczu. Cyk i po sprawie. Czymś trzeba się napchać. Na portalu społecznościowym, zdjęcie zostało opatrzone komentarzami "Gówno" i "nieapetyczne". Z tego miejsca chciałem życzyć naszym kulinarnym purystom, aby stanęli na klocek lego bosą stopą.

Czas przygotowania - 15 minut
Czas konsumpcji - 15 minut
Dolegliwości po jedzeniu - brak

6 komentarzy:

  1. Genialne :> ....jak obserwować ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Już ...więc obserwuję :) Gratki i powodzenia .Jak na fejsbuniu czyli ..."Jest szał staniki latają"

    OdpowiedzUsuń
  3. brzydko i źle
    mnie by się pewnie nie chciało
    jak zgłodnieję to zajrzę, może się zainspiruje, chociaż bardziej liczę na to, ze mi się odechce

    OdpowiedzUsuń
  4. źle i brzydko
    nam tez sie nie chce, to klu calego przedsiewziecia. czasami nie ma innego wyjscia i wtedy resztki ida w ruch.
    Jak potrafisz to nie jedz.

    pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  5. wszyscy potrafią dzień, dwa, tydzień, potem bieda, z tymi resztkami to ciężko, u każdego zazwyczaj inne, wiec trzymanie się przepisu trochę się komplikuje, zaimprowizuje coś celebrując tym samym światowy dzień jazzu.

    OdpowiedzUsuń